Dlaczego potrzebujesz kuloodpornej pewności siebie?

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Pewność siebie ma wpływ na wiele obszarów naszego życia. Zastanowimy się skąd może się brać niskie poczucie własnej wartości, czyli niska pewność siebie, a skąd duża pewność siebie?

Posłuchaj jako podcast w wersji audio:

Pewność siebie nie ma źródła w tym, że zawsze ma się rację, ale w braku obawy przed pomyłką.

— Peter T. Mcintyre

Jak pewność siebie wpływa na bycie freelancerem?

Mówi się, że to jedna z tych cech, które pomagają się „wybić” i „przebić” się w życiu. Niewątpliwie pewność siebie ma wpływ na wiele obszarów naszego życia. Może okazać się pomocna w zmianie naszego statusu zawodowego i formy zatrudnienia, rzuceniu etatu i zbudowaniu marki osobistej oraz kwestiach relacyjnych i interpersonalnych, w tak zwanych przypadkach konfliktowych.

Dzisiaj zajmiemy się najbardziej nas interesującym kontekstem, czyli wyzwaniem jakim jest rzucenie etatu.

W psychologii termin „pewność siebie” jest używany do opisu związanego z poczuciem własnej wartości. Można powiedzieć, że pewność siebie to to, jak siebie oceniasz, ale też za co lubisz samego siebie i czy potrafisz siebie docenić? Pewność siebie jest związana z tym, jak interpretujesz swoją osobę, na ile jesteś adekwatny, na ile jesteś skuteczny i wystarczający dla samego siebie?

Mamy tutaj do czynienia z szeregiem myśli, interpretacji, czyli przekonań na temat tego: kim jestem, jacy są ludzie, którzy się ze mną komunikują, jaki jest świat, który mnie otacza i … jak się w nim czuję?

Właśnie te myśli będą miały znaczący wpływ na to, w jaki sposób się później zachowujemy. Czy wykazujemy się pewnością siebie – czy nie! 

Jakie są pozytywne aspekty pewności siebie? Po czym możemy poznać, że ktoś jest pewny siebie?

Osoba pewna siebie to taka, która otwarcie mówi o tym, czego potrzebuje, co myśli i co czuje. To wyrażanie się bez poczucia lęku i bez poczucia winy. Pewność siebie to podejście do porażek, traktowanie porażki jako lekcji i brak obwiniania się w przypadku osiągania niepowodzeń, które raczej traktowane są jako wyzwania. Przy zdrowej pewności siebie budujemy swoje poczucie szczęścia niezależnie od tego, co się dzieje na zewnątrz, co mówią o nas inni i jak definiują nasze działania.

Wyrozumiałość dla siebie to inny aspekt rozwijania bezwarunkowej miłości dla samego siebie, czyli poruszamy się nie tylko w paradygmacie kary czy nagrody.: kiedy osiągam sukces to jestem fajny, a kiedy mam niepowodzenia to sobie „dowalam”. 

Zdrowa pewność siebie to taka, która mówi o świadomości, o znajomości własnych talentów i własnych obszarów do rozwoju. To duża akceptacja tego, co potrafię, ale też tego, czego nie potrafię i przede wszystkim praca nad tym, co chcę rozwijać – bez niezdrowej presji, że muszę „coś” osiągnąć.

Pewność siebie można wzmacniać budując przede wszystkim nową świadomość na temat tego, co myślimy o sobie. 

Jak rozwinąć pewność siebie w roli freelancera, bo przecież ona będzie nam niezwykle przydatna? 

Oczywiście nie jest tak, że jeżeli ktoś ma niską pewność siebie to jest już z góry przekreślony. Często powtarzam, że osoba z niską pewnością siebie, która chce rzucić etat i zarabiać na marce osobistej, prawdopodobnie będzie potrzebować więcej czasu, aby popracować nad swoimi przekonaniami i nad swoją zmianą myślenia. Natomiast jeżeli to zmieni, stworzy nowy zestaw zachowań, jej potencjał może zostać odblokowany i wielce prawdopodobne jest to, że wtedy będzie mogła osiągać długofalowe efekty również jako freelancer.

A w jaki sposób wygląda schemat braku pewności siebie? Jakie negatywne osądy pojawiają się w Twojej głowie na temat Twojej osoby? Przede wszystkim: jestem beznadziejny i niewystarczający. To nieufanie sobie albo nieufanie w swoje zdolności i możliwości. Niezdolność do wyrażania otwartych potrzeb przed innymi z obawy na przykład przed odrzuceniem, koncentracja na negatywnych scenariuszach, na tym co mogłoby pójść inaczej, na niewykorzystanych szansach, niepowodzeniach, poczucie bycia gorszym, a w związku z tym zwiększone odczuwanie lęku.

To, co wskazuje na niższą pewność siebie to trudność w przyjmowaniu komplementów, ich wypieranie, kiedy ktoś mówi nam coś miłego lub nas podziwia. Brak pewności siebie może się wiązać z unikaniem sytuacji, które mogą doprowadzić nas do porażki. W związku z tym, mała pewność siebie może skutecznie blokować w momencie, kiedy mamy zamiar być freelancerem. Wyobrażamy sobie widmo porażki, że się nie udaje i wracamy na etat z „podkulonym ogonem”.

Zastanówmy się przez chwilę skąd może się brać niskie poczucie własnej wartości, a co za tym idzie niska pewność siebie?

Kształtuje się to niestety przez lata. Niska pewność siebie, pewien rodzaj postawy czy zestaw cechy charakteru – są po części wrodzone i dodatkowo formują się również przez rożnego rodzaju komunikaty, które słyszymy już jako dzieci. 

„Dzieci i ryby głosu nie mają”, „Co wolno Wojewodzie to nie Tobie smrodzie.” „Jak będziesz niegrzeczny to przyjdzie Pan i Cię zabierze.” „Nie bądź taki hop do przodu, bo Ci tyłu zabraknie.” Znacie to?

Dla mnie takie sformułowania brzmią bardzo unieważniająco: „Zobaczysz zostawię Cię, pójdę sobie i będziesz sam. Dlaczego nie możesz być jak Pawełek? Zobacz jak Pawełek ładnie siedzi i się nie wierci, a Ty robaki masz w tyłku czy co?”, „Nudzi Ci się? To się rozbierz i ubrania pilnuj” albo: „Pluj, łap i po tyłku się drap.” Uff.

Sam mam dzieci i wiem jak ciężko jest czasem z nimi wytrzymać, ale miejmy świadomość, że to właśnie tu zaczyna się brak pewności siebie – w wieku dziecięcym.

Jeśli jesteś rodzicem, sprawdź jak Twoja komunikacja może wpływać na pewność siebie Twoich pociech.

Wracając do budowania pewności siebie w kontekście rzucania etatu i odzyskiwania wolności, to, co jest ważne, to poczucie tej pewności siebie, poczucie własnej wartości, ponieważ to będzie odgrywać znaczącą rolę dla Twojej motywacji. Będzie również wpływać na gotowość do podejmowania nowych wyzwań i otwartości do budowania nowych relacji. W obecnych czasach namawiam do budowania marek zdalnych. W związku z tym ten kontakt osobisty – „na żywo” w przypadku relacji wirtualnych będzie trochę mniej intensywny.

Niewątpliwie jednak niższa samoocena może sabotować odniesienie sukcesu na rynku jako freelancer. 

Nie wierzysz, że to jest możliwe, nie wierzysz, że to możesz osiągnąć, masz w sobie tzw. wewnętrznego krytyka?

Pewność siebie przez wielu ludzi jest mylona z poczuciem wyższości i arogancją. W momencie, kiedy pojawia się hasło „pewność siebie” ludzie często reagują na te słowa mówiąc: „To jest ten, co nie zwraca uwagi na innych. Nie liczą się dla niego ludzie”, no i kolejny raz związane to jest z pewnym przekonaniem, że jeśli stanę się pewny siebie to będę szorstki i twardy, nieprzyjemny, a nawet krzywdzący dla innych osób.

Wtedy, kiedy myślę o byciu freelancerem przychodzą do mnie tego typu myśli, że osoba pewna siebie to jednocześnie osoba idąca „po trupach” do celu, nie zwracająca uwagi na inne osoby, inni się dla niej nie liczą, są nieszanowani emocjonalnie.

Jeżeli mamy takie przekonanie o pewności siebie to pojawia się za chwilę kolejna myśl. Jeżeli moją wartością życiową są dobre relacje i zaufanie, a rodzice powtarzali „Pokorne ciele, dwie matki ssie. Pamiętaj synku, córeczko nigdy się nie wywyższaj. Wszyscy ludzie są równi.” to niestety w tym miejscu pojawia się pierwszy zgrzyt w myśleniu, że jeżeli będę chciał zarabiać na marce osobistej muszę się zmienić, zmienić… na gorsze i się wywyższać. Pojawia się w kolejna emocja – lęk przed odrzuceniem ze strony innych. Pojawia się też zachowanie w postaci… wycofania się. No i okazuje się, że mamy do czynienia z pewnym błędnym kołem, które jest oparte o założenie, że osoba pewna siebie się wywyższa i traktuje innych z góry.

Jeśli kojarzysz ten mechanizm u siebie to wiedz, że może on skutecznie blokować Cię przed rzuceniem etatu i zbudowaniem marki osobistej. Dobra wiadomość jest taka, że to przekonanie można zmienić. Można świadomie przyjąć inną definicję, „wgrać” ją do Twojego systemu, odinstalować stare aplikacje, zainstalować nowe! Nie jest to niestety proste, ale na pewno jest możliwe. Czasem to będzie wymagało dłuższej pracy.

Przy bardzo niskiej pewności siebie, w skrajnych przypadkach sugerowałbym pracę z psychologiem czy psychoterapeutą. To świetna przygoda w poznawaniu siebie!

Natomiast na ten moment chcę się podzielić z Tobą rożnymi radami i sposobami na zwiększenie pewności siebie.

Numer jeden na mojej liście – wizualizacja „Idealnego ja” – najlepszej wersji Ciebie. Wyobraź sobie siebie… w najlepszej postaci. Tutaj niektórzy psychologowie używają takiej narracji, że znajdujesz się nagle w jakiejś krainie, idziesz po ścieżce, ścieżka skręca w prawo. Twoim oczom ukazuje się wspaniałe, wielkie drzewo. W drzewie wykute jest wejście. Wchodzisz do tego wejścia. W środku w tym wielkim drzewie jest lustro. Podchodzisz do tego lustra i patrzysz. To magiczne lustro pokazuje najlepszą wersję Ciebie. Widzisz siebie w najlepszej, najdoskonalszej postaci. Zobacz, jak wyglądasz, kim jesteś, jak się zachowujesz? Postaraj się skomunikować ze swoim Idealnym ja. Zastanów się jaką radę może mieć dla Ciebie Twoje Idealne ja. Warto sobie taką wizualizację w głowie stworzyć. Możesz też w wyobraźni zaprosić się do zespolenia się z Idealnym Ja, np. spróbować wejścia w sposób magiczny do tego lustra i poczuć jeszcze bardziej swoje Idealne Ja.

Zwykle w takiej wizualizacji pojawiają się bardzo dobre emocje, redukowane jest napięcie i pojawiają się chęci do podroży w kierunku swojego Idealnego ja i… czasem to Idealne ja jest właśnie Wolnym Lancerem.

Drugi sposób na zwiększenie pewności siebie to przeciwdziałanie wewnętrznemu krytykowi, o którym wcześniej wspominałem. Jeżeli mamy wewnętrznego Gremlina, czy demona, który Ci mówi, że dzisiaj Ci się nie uda, że jesteś gorszy to uruchom drugiego, tak zwanego Twojego dobrego ducha, który będzie stanowił przeciwwagę dla tego krytykującego, sabotującego głosu. Możesz go nawet narysować i uczyć pozytywnej narracji. Niech ten pozytywny głos mówi Ci rzeczy, które są nieoceniające, które mają w sobie akceptujący przekaz. Zamiast mówić: „Jak mogłeś dać tak ciała, to wielka porażka, wszyscy teraz uważają Cię za przegranego”. Niech wspierający duch po chwili doda: „Świetnie, że się starałeś i zrobiłeś ten krok. Każda próba to świetna okazja do odbycia nauki. Wiem, że to trochę boli, ale niezależnie od wysiłku i tak jesteś super osobą, która jest wyjątkowa. Pamiętaj o tym. Jeśli jeszcze będziesz mieć ochotę spróbować z pewnością pójdzie Ci lepiej.”

Uruchamiaj swojego sprzymierzeńca, który mówi akceptujące Cię bezwarunkowo rzeczy. Za każdym razem uruchom dobrego ducha, gdy pojawi się krytyk wewnętrzy – zielony Gremlin. Użyłem słowa gremlin i zachęcam Cię w tym miejscu do zapoznania się z książką ,,Poskramianie własnego Gremlina” autorstwa Ricka Carsona. Tam właśnie występuje ten zielony stworek znany z kasowych hollywoodzkich produkcji i opisany jest jako metafora krytyka wewnętrznego, czyli głosu, który zainstalowany jest u Ciebie w głowie. Często na początku jest to głos krytykującego rodzica, potem ten głos ewoluuje i w życiu dorosłym mówi Ci: „Nie uda Ci się, jesteś beznadziejny”. Warto nad nim popracować, a Twoja pewność siebie wzrośnie.

Kolejnym sposobem jest stworzenie mentalnego filtru. Takiego, który będzie zatrzymywał informacje, które pochodzą z zewnątrz i będzie tworzył przestrzeń na decyzje. Jak i czy w ogóle chcesz się odnieść do tego co słyszysz, na przykład od innych osób. Jeżeli czyjeś słowa zaczynają Cię ranić, postaraj się zatrzymać w sobie ten proces, złap te słowa, obejrzyj je sobie dokładnie, zapytaj siebie czy one są racjonalne, logiczne, czy mają uzasadnienie. Na ile ta osoba Cię zna, że może tak mówić? Czy jest Tobie życzliwa? A następnie zadecyduj, czy chcesz tym słowom się przyglądać dalej i wyciągać jakąś naukę czy może nie. 

Odfiltruj to, co przydatne, resztę odsiej. To Ty możesz decydować o tym jak chcesz się poczuć. Zachęcam też Cię do czytania biografii Viktora Frankla – wiedeńskiego psychiatry i psychoterapeuty, który opisywał rożnego rodzaju ćwiczenia umysłowe, zajmował się emocjonalną dyscypliną. Dążył do budowania w swoim wnętrzu obszaru wolności, co do sposobu przeżywania zdarzeń i podejmowania różnych decyzji. Pomiędzy bodźcem z zewnątrz, a naszą reakcją jest ta wolność wyboru. Z historii Frankla dowiesz się, że dzięki temu sposobowi przetrwał w obozie koncentracyjnym, czyli w bardzo niesprzyjających okolicznościach doskonale zadbał o swoją psychikę.

Człowiekowi można odebrać wszystko z wyjątkiem jednego – ostatniej z ludzkich swobód: swobody wyboru swojego postępowania w konkretnych okolicznościach, swobody wyboru własnej drogi.

— Viktor Frankl

Jest mnóstwo poradników na temat zwiększania pewności siebie. Niektóre mówią o dbaniu o wygląd jako wyrazie akceptacji do swojego ciała. Niektórzy mówią o dbaniu o swoją postawę ciała, kiedy Twoje ciało jest niezgrabione, wyprostowane ze ściągniętymi łopatkami, to ma wpływ na redukcję kortyzolu, czyli hormonu stresu. Wolniejsze mówienie, które jest dawaniem sobie prawa do wyrażania się w pełni, bez pośpiechu, w naturalnym dla siebie tempie.

Osobiście bardzo lubię jogę śmiechu (Hasyayoga, Laughter Yoga) – to praktyka polegająca na wywoływaniu śmiechu przez specjalne ćwiczenia, proste techniki oddechowe jogi i relaksację (za: Wikipedia). Lekarz z Bombaju Madan Kataria od 1995 roku promuje zdrowie i szczęście właśnie poprzez śmiech. Badania pokazują, że mózg nie rozróżnia wymuszonego śmiechu od śmiechu naturalnego. Miałem okazję kilkukrotnie brać udział w jodze śmiechu, gdzie na początku totalnie musimy zmuszać się do śmiania i wygląda to bardzo sztucznie, ale już po kilku minutach po prostu pękasz ze śmiechu. Śmiejesz się jak szalony, swoim naturalnym śmiechem.

Sprawdź jogę śmiechu – naprawdę świetny pomysł!

Jako psycholog uważam, że najważniejsze jest to, co myślisz, bo ma to wpływ na to jak się czujesz, ale joga śmiechu to bardzo dobry sposób na redukcję poziomu kortyzolu oraz obniżenie napięcia.

Jak widzisz pewność siebie to coś, co absolutnie może ulegać zmianie. Masz nad tym kontrolę, ale trzeba nad nim pracować w kontekście bycia Wolnym Lancerem. Pewna doza pewności siebie będzie jak najbardziej przydatna. Przynajmniej taka, która spowoduje, że będziesz skłonny publikować artykuły na temat swojej marki, będziesz miał ochotę nagrywać podcasty, dzielić się doświadczeniem, produkować ciekawą zawartość merytoryczną dla swojej społeczności.

Pamiętaj oczywiście, że większość ekspertów dość krytycznie odnosi się do swojej wiedzy czy swojego doświadczenia, więc jeżeli jesteś w czymś specjalistą i myślisz o wyjściu poza etat to zapytaj siebie czy to, co umiesz, to czego się nauczyłeś jest wiedzą powszechną i każdy to ma, czy raczej jest wiedzą specjalistyczną? Bo jeśli to drugie to – bingo. Nie musisz się martwić. Masz się czym dzielić i warto to robić. Nie wszyscy wiedzą to, co Ty. Zachęcam Cię do pracy nad swoją marką. Nad budowaniem pewności siebie!

Nie czekaj, aż wszystko dobrze się ułoży. Życie nigdy nie będzie doskonałe. Zawsze będą istniały wyzwania, przeszkody i mniej niż idealne warunki. A więc co? Zacznij teraz. Z każdym wykonanym krokiem będziesz rosnąć w siłę, będziesz rozwijać swoje zdolności, wzmacniać pewność siebie i będziesz odnosić coraz większe sukcesy.

—Mark Victor Hansen
Co się może nie udać, gdy rzucisz etat i postawisz wszystko na jedną kartę?

Co się może nie udać, gdy rzucisz etat i postawisz wszystko na jedną kartę?

Strach jest czymś normalnym, ale aby go kontrolować trzeba rozumieć jego przyczyny. W tym artykule snuję najgorsze scenariusze i to,…
Motywacja przede wszystkim! Czyli o technikach automotywacji na swoim.

Motywacja przede wszystkim! Czyli o technikach automotywacji na swoim.

Jako freelancer musisz motywować się sam, nie masz szefa, nie masz zespołu, nie dostajesz zadań. Jak się zmotywować do działania?…
Czy freelancer potrzebuje działalności? Jak ogarnąć podatki?

Czy freelancer potrzebuje działalności? Jak ogarnąć podatki?

W tym artykule będzie o tym wszystkim, co wiąże się z założeniem działalności gospodarczej oraz z kosztami jakie przyszły freelancer…